1
00:00:00,00 --> 00:00:01,500
Łukasz pisze do mnie:

2
00:00:01,600 --> 00:00:07,300
Ej Anka potrzebujemy API do KRSBy - napiszesz 
nam?

3
00:00:07,400 --> 00:00:08,300
Ja mówię: Ja nie napisze?

4
00:00:08,400 --> 00:00:10,900
W php?

5
00:00:11,000 --> 00:00:14,100
Wiesz chodzi o zwykłe API - posty, kategorie, 
eventy, strony.

6
00:00:14,200 --> 00:00:15,600
Zwykłe API

7
00:00:17,100 --> 00:00:20,700
Ale nie powiedział że API ma działać.

8
00:00:21,100 --> 00:00:23,100
Czaisz?

9
00:00:29,000 --> 00:00:30,500
Rozumiesz?

10
00:00:30,600 --> 00:00:35,400
No to nawet nie sprawdzałam przed wyslaniem 
na produkcje.

11
00:00:41,900 --> 00:00:47,800
Deploy poszedł bez zadnych błędów, no bo 
jakie bledy mialo zglosic jak nie bylo testow?

12
00:00:47,900 --> 00:00:51,600
I oni zaczeli testowac wysylajac requesty. 
Jeden za drugim.

13
00:00:51,700 --> 00:00:57,900
I wiesz co zobaczyli w odpowiedzi?

14
00:00:58,000 --> 00:01:01,100
Status 200, ale zamiast JSON'a strone ze 
stack trace'a!

15
00:01:04,600 --> 00:01:10,300
Szach mat frontendowcy. Ja lece do domu.

16
00:01:13,500 --> 00:01:18,900
I co? A im taski wiszą do zrobienia. A do 
wszystkich potrzebne im API.

17
00:01:21,200 --> 00:01:30,300
Dzisiaj piątek a deadline do końca tygodnia.

18
00:01:33,200 --> 00:01:34,800
Do piątku!

19
00:01:34,900 --> 00:01:38,900
Siedem tasków im zrobił chłop i do każdego 
API było potrzebne.

20
00:01:39,000 --> 00:01:40,400
Działające!

21
00:01:40,500 --> 00:01:42,300
Nie dobra, poważnie teraz.

22
00:01:43,500 --> 00:01:46,300
Na początku było mi ich nawet trochę szkoda.

23
00:01:46,400 --> 00:01:50,100
Nawet jedną łezkę uroniłam.

24
00:01:50,200 --> 00:01:53,200
Ale potem doszłam do wniosku że już weekend.

25
00:01:54,900 --> 00:01:55,600
I czas do domu

26
00:01:55,700 --> 00:01:56,900
Więc ide.

27
00:01:58,000 --> 00:01:59,300
I poszłam.

28
00:01:59,400 --> 00:02:03,100
Zostawiłam ich z tymi taskami samych i mówie 
I chuj

29
00:02:09,700 --> 00:02:14,100
Ja będę teraz... będę...

30
00:02:15,000 --> 00:02:21,100
będe teraz malować obrazy w domu bo kupiłam 
ostatnio książke o malowaniu.

31
00:02:22,900 --> 00:02:27,700
Nie wiem jeszcze jakim stylem ale dzisiaj 
wszystko można nazwać sztuką, nawet moje 
API.

32
00:02:28,700 --> 00:02:32,600
Twoje API? Tak ono też.

33
00:02:37,600 --> 00:02:39,600
Widziałeś kiedyś taką sztukę?

34
00:02:40,300 --> 00:02:42,400
Status 200 ale nie działa.

35
00:02:51,000 --> 00:02:54,900
API nie działa a oni mają jeszcze tyle roboty.

36
00:02:56,600 --> 00:02:57,900
A powiesz nam jakiej dokładnie roboty?

37
00:02:58,400 --> 00:03:02,500
Pobrać z API te posty, ostylować je, wyświetlić 
na stronie głównej.

38
00:03:02,600 --> 00:03:08,000
A potem jeszcze z tego samego API... pobrać 
parę innych danych i też je gdzieś tam wyświetlić.

39
00:03:08,700 --> 00:03:10,800
Niby proste zadania.

40
00:03:16,400 --> 00:03:18,300
Gdyby API działało.

41
00:03:23,800 --> 00:03:25,600
I na tym polega cały ten patent.

42
00:03:31,100 --> 00:03:34,100
Mam nadzieję że mi malowanie lepiej wyjdzie 
niż to API.

